Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
91 postów 570 komentarzy

Moje komentarze

  • @Lotna 05:10:51
    Nie "najprawdopodobniej" tylko - w przypadku zakazu uboju rytualnego - na pewno. Mówił o tym w 2013 r. na antenie Radia Zet były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Zakaz uboju rytualnego w Polsce wylobbowali Niemcy,zajęło im to pół roku, a kosztowało ich to 200 tys. euro.
    https://www.youtube.com/watch?v=fLTGCR1-N_A
    Jak Kaczor kury obronił, a rolnika zarżnął
  • ...
    Prawdopodobnie chodzi o tzw. pustoszenie prowincji, zapodane do zrealizowania przez globalistów (m.in. ONZ) już wiele lat temu. Na wsiach i w małych miasteczkach, zwłaszcza w III RP po zniszczeniu (na polecenie Zachodu) środków produkcji, nie ma się już gdzie i jak dorabiać. Ostało się jeszcze tylko trochę biznesów związanych właśnie m.in. z hodowlą i przetwórstwem zwierząt oraz futrzarstwem. I właśnie PiSuary to zarzynają. Prowincja, jako ostatni bastion tradycyjnej polskiej kultury i - jako tako - demografii, ma zostać zniszczona. Ludzie mają dziadować, albo spierdzielać do kilku dużych miast wojewódzkich lub na emigrację, gdzie mają się wykorzenić i nie rozmnażać.
    Jak Kaczor kury obronił, a rolnika zarżnął
  • Unijne dotacje. Czy naprawdę nie możemy bez nich żyć? – Tomasz Cukiernik
    Gdzie się nie ruszyć, wszędzie stoją unijne tablice informacyjne. Ale niekoniecznie zastanawiamy się, czy inwestycje zrealizowane przy współudziale pieniędzy z Brukseli mają sens.

    Problem bezsensownego wikłania się w koszty nieuchronnie wynikające z unijnych dotacji dotyczy w szczególności jednostek samorządu terytorialnego, które nie bacząc na konsekwencje, na potęgę wymyślają coraz to nowe „inwestycje”. W rzeczywistości jednak nie są to żadne inwestycje, bo od samego początku wiadomo, że nie tylko nie będzie się na nich zarabiać, ale nawet trzeba będzie do nich dopłacać, aby w ogóle utrzymać ich funkcjonowanie.

    Inwestycje‑skarbonki

    – My to nazywamy skarbonkami, to znaczy takimi inwestycjami, które po wsze czasy będą obciążeniem dla budżetu – mówi Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic, prezes Związku Miast Polskich. – W Gliwicach na niektóre rzeczy woleliśmy nie dostać pieniędzy i ich nie robić, niż wpędzać się w kłopoty, żeby tylko brylować w rankingach wykorzystania funduszy unijnych – dodaje.

    Zdarza się, że dany obiekt naprawdę jest potrzebny lokalnej społeczności, jak choćby droga, kanalizacja czy oczyszczalnia ścieków, ale bardzo często władze wolą budować zupełnie niepotrzebny trzeci dom kultury, za duży stadion czy czwarte muzeum. Wtedy mają się czym pochwalić przed wyborcami, bo takie muzeum lepiej przecież wygląda niż kanalizacja.

    Kilka przykładów? Proszę bardzo. W Krakowie za 66,8 mln zł wybudowano Muzeum Sztuki Współczesnej, z czego unijne dofinansowanie wyniosło 31,2 mln zł. W roku 2015 dotacja Urzędu Miasta Krakowa dla muzeum wyniosła 6,59 mln zł. To aż 21 procent wartości przyznanej unijnej „pomocy”, co oznacza, że równowartość jej kwoty zostanie wydana na muzeum w niecałe pięć lat funkcjonowania placówki.

    Koszt budowy Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu wyniósł 46,1 mln zł (w tym 29,95 mln zł z UE). CSW utrzymuje się głównie z dotacji swoich organizatorów, czyli Ministerstwa Kultury, województwa kujawsko‑pomorskiego i Torunia. W roku 2015 łączne koszty funkcjonowania CSW wyniosły 6,2 mln zł, a dotacja od toruńskiego samorządu sięgnęła 1,3 mln zł.

    Całkowity koszt budowy Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku wyniósł 180,2 mln zł, w tym dofinansowanie unijne – 100,62 mln zł. W roku 2015 dotacje z Urzędu Marszałkowskiego i z Ministerstwa Kultury dla opery wyniosły około 21 mln zł.

    Podobnie w roku 2016 dotacje z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego i Ministerstwa Kultury dla współfinansowanej z unijnych dotacji nowej siedziby Muzeum Śląskiego w Katowicach sięgnęły 31 mln zł.

    Budowa portu jachtowego w Kamieniu Pomorskim kosztowała prawie 20,5 mln zł, z czego dotacja unijna wyniosła niecałe 7,1 mln zł, resztę wyłożyła gmina. Ponieważ Marina Kamień Pomorski Sp. z o.o. nie jest w stanie utrzymać się sama, obciąża gminę za zarządzanie portem. W roku 2015 była to kwota 300 tys. zł plus VAT.

    Całkowity koszt budowy aquaparku w Suwałkach wyniósł 47,3 mln zł (w tym 19,3 mln zł z UE). W roku 2015 dochody z tytułu świadczonych usług parku wodnego wraz z dochodami z najmu stanowiły kwotę 3,2 mln zł, a łączne wydatki – 4,8 mln zł, co oznacza, że brakowało około 1,6 mln zł.

    W roku 2015 Bielsko‑Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji przekazał na utrzymanie wybudowanej z unijnych funduszy hali widowiskowo‑sportowej pod Szyndzielnią 2,5 mln zł.

    Z kolei koszt rozbudowy stadionu „Stal” w Rzeszowie wyniósł ponad 44,8 mln zł, z czego dofinansowanie unijne stanowiło kwotę 27 mln zł. Stadion jest dotowany ze środków finansowych Rzeszowa (w roku 2015 było to niemal 760 tys. zł).

    Koszt budowy Muzeum Kultury Przeworskiej i Izba Pamięci Bitwy pod Mokrą (województwo śląskie) wyniósł 801 tys. zł, z czego dotacja z UE wyniosła 672 tys. zł. Funkcjonowanie muzeum w całości finansowane jest ze środków budżetowych gminy Miedźno (w roku 2015 było to 39,7 tys. zł).

    Koszt rewitalizacji Domu Kata w Paczkowie (województwo opolskie) wyniósł 460 tys. zł, z czego dotacja z UE – 287 tys. zł. Łączne koszty funkcjonowania obiektu w 2015 roku wyniosły prawie 27,6 tys. zł.

    Koszty? Nieznane!

    W wielu przypadkach publiczni właściciele obiektów nie są nawet w stanie określić, ile kosztuje ich utrzymanie. Na przykład kolejka linowa „Elka” w Chorzowie, której odbudowa wyniosła 28,7 mln zł (w tym wartość dofinansowania z funduszy europejskich 23,9 mln zł), zarządzana jest w ramach działalności WPKiW i koszty zawierają się w ogólnym rachunku zysków i strat dla całego przedsiębiorstwa. Z kolei urzędnicy w Świętochłowicach nie wiedzą, ile kosztuje podatników utrzymanie Dwóch Wież po zamkniętej kopalni „Polska”, których koszt rewitalizacji wyniósł prawie 8 mln zł, z czego unijna dotacja sięgnęła 6,7 mln zł. Pewny pozostaje tylko fakt, że działalność jest niekomercyjna, czyli spoczywa całkowicie na barkach podatnika.

    – W myśl ustawy o finansach publicznych, jednostki budżetowe powiązane są z budżetem metodą budżetowania brutto. Istota budżetowania brutto polega na objęciu dochodów i wydatków planem budżetowym w pełnej wysokości. Całość dochodów gromadzonych przez jednostkę budżetową odprowadzana jest do budżetu, a jej wydatki, bez względu na wielkość zgromadzonych dochodów lub nawet brak dochodów, pokrywane są z budżetu w ramach limitu określonego w planie finansowym – wyjaśnia Przemysław Piotr Guzow, dyrektor Centrum Hewelianum w Gdańsku, którego limit wydatków na rok 2015 ustalono na 4,6 mln zł, a łączne dochody przekazane do budżetu miasta wyniosły 3,1 mln zł, co oznacza, że do działalności obiektu trzeba było dołożyć ok. 1,5 mln zł.

    Co gorsza, nawet gdyby urzędnicy chcieli na współfinansowanym przez UE obiekcie zarabiać, Bruksela im tego zakazuje! Przy wysokim udziale funduszy unijnych w projekcie umowy dotacyjne zawierają klauzulę, że dany obiekt przez jakiś czas w ogóle nie może zarabiać albo przychód musi być ograniczony. Władze Drzewicy (województwo łódzkie) po trzech miesiącach działalności zamknęły nowoczesne kino, bo jeśli zarobiłoby ono więcej niż 150 tys. zł w ciągu roku, trzeba by było zwrócić część unijnej dotacji. Podobnie jest z Galerią Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Czeladzi (województwo śląskie), która kosztowała ponad 12 mln zł (ponad 10 mln zł z UE), a koszty jej utrzymania i funkcjonowania wraz z resztą terenu po byłej kopalni „Saturn” w 2015 roku wyniosły ok. 450 tys. zł.

    GSW „Elektrownia” nie ma dochodów, ponieważ jej rewitalizacja została zrealizowana z projektu unijnego. Projekt zakłada działalność non profit przez okres pięciu lat od daty rozliczenia inwestycji. Rozliczenie nastąpiło w roku 2015, dlatego zakończenie działalności non profit nastąpi w roku 2020 i wtedy będzie mogła być podjęta działalność dochodowa – informuje Biuro Prasowe Urzędu Miasta w Czeladzi.

    Dzięki pieniądzom unijnym wydawanym na tego typu obiekty, włodarze miast nie tylko budują sobie pomniki, ale jednocześnie i popularność, tym sposobem zwiększając swoje szanse na reelekcję. Niestety, nie oglądają się na konsekwencje w postaci szybko rosnącego zadłużenia jednostki samorządowej, które w przyszłości będą musieli spłacić podatnicy.

    – Te „inwestycje” są wielkim obciążeniem dla budżetów, niczym więcej – uważa Marcin Wałdoch, politolog z Chojnic. – Są one źle zarządzane, kosztowne, nieprzemyślane. Ponadto są przykładem fałszywej świadomości polskich elit politycznych, które częstokroć wpadają w pętlę pogoni za „eurozłotówką”. W myśl hasła – z Unii dostaniemy trzy złote, dołożymy „tylko” jedną złotówkę i mamy inwestycję. To nic, że nawet tej jednej złotówki nie posiadają, ale przecież lokalne elity mają znajomych bankowców, którzy też muszą z czegoś żyć. Potem powstają gmachy o szumnych nazwach: „inkubator innowacyjności”, w którym siedzi pani Hania z jedynym zadaniem odbierania telefonów i informowania, że wynajęcie biura w tym „inkubatorze” stanowi koszt często przewyższający nawet ceny komercyjne – tłumaczy doktor Wałdoch.

    Zadłużenie rośnie

    Zdaniem politologa, samorządy biorą na siebie bagaż wielkich obciążeń, ale są niewolnikami na własne życzenie – niewolnikami bankierów i wyborów samorządowych. Ludzi przyzwyczajono, że sprawni samorządowcy „inwestują”, należy więc w każdej kadencji, bez względu na rzeczywiste koszty, przeciąć jakąś wstęgę.

    – Ogólnie jest to spotęgowana bezmyślność powielona z kapitałochłonnych inwestycji PRL. Tylko że tamte inwestycje rzeczywiście tworzyły przemysł, a te? Puste szklane budynki o nazwach aspirujących do projektów NASA – ironizuje Marcin Wałdoch. – Baszta w Chojnicach znajduje się w miejscu, gdzie nigdy nie było baszty, jest zbudowana z pustaków i stoi w centrum fosy, co wygląda tragicznie. Koszty milionowe, w środku jedno biuro z informacją turystyczną. Oczywiście takie inwestycje mają drugie dno; warto spojrzeć, jakie firmy je wykonują; często są to firmy kolegów i koleżanek lokalnych władz. Im chodzi o to, „żeby się kręciło” – zauważa politolog z Chojnic.

    Jednak istnieją także obiekty publiczne wybudowane przy współfinansowaniu unijnymi pieniędzmi, będące przedsięwzięciami dochodowymi. Całkowity koszt budowy Ekomariny Giżycko wyniósł 19,7 mln zł, w tym dofinansowanie z UE 7,5 mln zł. Przychody z działalności portu za rok 2015 wyniosły prawie 1,3 mln zł, podczas gdy łączne koszty utrzymania i działalności mariny – 973 tys. zł. Także Nadmorska Kolej Wąskotorowa w Rewalu utrzymuje się z działalności komercyjnej i nie otrzymuje żadnego wsparcia publicznego. Jednak jej budowa kosztowała 46,5 mln zł (13,7 mln zł z UE), co miało wpływ na astronomiczne zadłużenie zachodniopomorskiej gminy: dług Rewala na koniec września 2016 roku wynosił prawie 133,7 mln zł, czyli 256 procent dochodów.

    – To efekt zaciągania kredytów pod inwestycje posiadające 50 procent dofinansowania z UE – potwierdza Jacek Jędrzejko, były radny Rewala, który tej nonszalancji się sprzeciwiał.

    Innym rekordzistą jest zachodniopomorska gmina Ostrowice, której zadłużenie w efekcie inwestycji przekroczyło 400 procent dochodów! Gminie grozi likwidacja. Zatrzymany przez CBŚP wójt tłumaczył się, że zadłużał gminę… dla dobra ludzi.

    Długi Wrocławia wraz z jego spółkami komunalnymi sięgają 150 procent dochodów. Rekordowym zadłużeniem – znacznie powyżej ustawowych limitów – mogą także pochwalić się: Toruń, Wałbrzych i Łódź.

    Niektóre miasta wojewódzkie jak Katowice, Kielce, Białystok czy Szczecin tylko w cztery lata (2009–2013) potrafiły zwiększyć swoje zadłużenie o ponad 100 procent. W roku 2008 tylko trzy jednostki samorządu terytorialnego miały zadłużenie przekraczające 60 procent dochodów, a w 2014 roku – 107. Od roku 2003, kiedy Polska nie była jeszcze w UE, do końca 2015 roku łączne zadłużenie samorządów zwiększyło się z 16,5 mld zł do 75,8 mld zł, czyli o 360 procent.

    Czy więc rzeczywiście tylko głupiec nie bierze dotacji?

    Tomasz Cukiernik – publicysta i podróżnik, autor książekj Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa oraz Socjalizm według Unii.

    Tekst pochodzi z 56. numeru magazynu „Polonia Christiana”.

    http://www.bibula.com/?p=98781
    Michał Putkiewicz o gospodarczej nieopłacalności członkostwa w UE (video)
  • L. Żebrowski na swoim kanale Wyklęci TV przestrzega przed angażowaniem się Polski w Nowy Jedwabny Szlak.
    A jaka jest jego argumentacja? Cytuję: "Jedwabny Szlak, próba wejścia Chin do Europy, próba stworzenia gospodarki globalnej, może mieć sens. Możemy na to patrzeć różnie - jedni będą widzieć same wady, inni same zalety. Ale pamiętajmy, że nad polityką i także nad gospodarką, zawsze musi być moralność. Jeśli zabraknie etyki, wtedy dozwolone jest wszystko. To jest wchodzenie w sojusz z Chińską Partią Komunistyczną, z najwiekszym imperium komunistycznym na świecie, które popełniło więcej zbrodni, niż Związek Sowiecki...". Ponad 3-minutowa calość: https://www.youtube.com/watch?v=KV54bMrG1Tg
    I tak się pierze mózgi. Jakoś Żebrowskiemu przez lata pod względem moralnym i etycznym nie przeszkadzał sojusz (a w rzeczywistości neokolonialne poddaństwo) Polski względem mizantropów rzadzących USA, UE i Izraelem oraz tymi wszystkimi organizacjami ponadnarodowymi. Gdy tylko pojawiła się mała szansa z tego wykaraskać, w postaci wzrostu potęgi Chin, stwarzającego (nie tylko Polsce) nowe możliwości w geopolityce, to Żebrowski bije na alarm: "Tylko nie z Chinami! Uwaga komunizm!". A wielu pseudonacjonalistycznych cymbałów da się na to (w dobrej wierze) nabrać. Szkoda, że zawodowy "antykomunista" Żebrowski nie przeczyta (a może jednak przeczytał, tylko rżnie głupa?) książki Antony'ego Suttona, która wyszła w Polsce niedawno pod dwoma różnymi tytułami: "Wall Street i rewolucja bolszewicka" (Wydawnictwo Garda) lub "Wall Street a rewolucja bolszewicka" (Wydawnictwo Wektory) - żeby dowiedzieć się, kto tak naprawdę stworzył komunizm i Związek Sowiecki.

    https://images82.fotosik.pl/439/fe170dbd5bed69b1gen.jpg

    http://www.wydawnictwowektory.pl/img/p/1/7/6/176-large_default.jpg
    ...kiedy wreszcie skończy się w Polsce "antykomunizm"?
  • "Jabłonowski" też im pocisnął, ale poza partyzantką internetową, chicho sza.
    Mamy zostać wydymani pod znieczuleniem, żeby nie było żadnych większych objawów samoobrony i gniewu względem Żydów i USA.
    https://www.youtube.com/watch?v=5irYD_w553Q
    Wilk i Michalkiewicz o roszczeniach Żydów i draństwie USA
  • Jeszcze materiał z bloga Józefa Bizonia o tym, co się działo w sprawie polskiej po 1985 r.
    https://jozefbizon.wordpress.com/2017/02/10/tajne-pilne-notatki-skubiszewskiego-polska-izrael/
    Wersja do pobrania: https://jozefbizon.files.wordpress.com/2017/02/080-tajne-pilne-notatki-skubiszewskiego-polska-e28093-izrael1.pdf
    Pakt Jaruzelski-Rockefeller 25 września 1985 r.
  • Braun: Media o. Rydzyka przystąpiły do kartelu dezinformacji, żerującego na naiwności Polaków
    https://www.youtube.com/watch?v=7KPJhysZnpI
    Taniec w rytmie "synów przymierza"
  • ...
    Titanic nigdy nie został zatopiony. Zatopiono bliźniaczy statek Olimpic. Zrobiono to na polecenie J.P. Morgana. Morgan rzeczywiście jest jednym z członków szajki, która utworzyła FED, acz pierwsze słyszę, by akurat z tego powodu zatopiono Olimpica (może była to korzyść dodatkowa dla zatapiającego?).
    https://www.youtube.com/watch?v=ZTy7hpj26Gc
    oraz w google: "john hamer titanic"
    Najbogatszy pasażer "Titanica"
  • Dla odmiany polecam karykatury amerykańskiego odpowiednika Artura Żukowa, czyli Bena Garrisona:
    https://grrrgraphics.com/
    Obłęd żydobolszewii w obrazkach
  • @Autor
    "A informuję – za słowami jednego z przedstawicieli koncernów szczepionkowych – że na rejestrację czeka już ponad 20 szczepionek dla dorosłych i tylko patrzeć, jak owi Mengele przegłosują obowiązek wstrzykiwania ich także nam"

    -------------

    To już się dzieje. "WHO ostrzega" a "rząd" PiS "się szykuje":
    https://wiadomosci.wp.pl/rzad-ma-pomysly-na-wypadek-zarazy-przygotowania-juz-trwaja-6173406126311041a
    http://zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/559643,rzad-szykuje-sie-na-epidemie.html
    Mengele Radziwiłł wprowadza faszyzm
  • ...
    Wątek zrzucania stonki przez rząd USA został już nawet odzwierciedlony przez amerykańską popkulturę. W serialu "Narcos" (a jest to serial amerykański i oparty na faktach) jest motyw, jak samoloty USA zrzucają stonkę na pola uprawne któregoś z krajów Ibero-Ameryki (niestety już nie pamiętam którego), żeby nadwyrężyć jego rolnictwo i w ten sposób uderzyć w jego władze.
    Atak stonki na ludową Polskę
  • ...
    Fragment filmu od 12:34 - jest to wypowiedź Tomasza... Trumpa, członka Zarządu Krajowego Zmiany:
    "Mamy taką przedziwną sytuację w Polsce, że (...) wiele ruchów dotychczas pozycjonowanych jako ruchy prawicowe, coraz częściej zajmuje się sprawami społecznymi, które były dotychczas jakby zarezerwowane dla lewicy. Lewica w dużej mierze odpuściła te sprawy społeczne na rzecz walki o prawa różnych kolorowych mniejszości, walki o sprawy obyczajowe, które tak naprawdę, być może, w kolejnym etapie będą stanowiły przedmiot zainteresowania naszego".

    -----------------------------------

    Czyli co, jak już Zmiana zrealizuje swoje postulaty na płaszczyźnie gospodarczej i geopolitycznej, to zacznie w Polsce rozpowszechniać pedalstwo i ściągać imigrantów z Afryki i Azji (czyli, tak na marginesie, robić to samo, co obecnie robi żydowsko-anglosasko-unijny establishment)?

    PS. Można mieć jeden z najwyższych poziomów życia materialnego i państwowej obudowy socjalnej, a z powodu pedalstwa i imigrantów staczać się w niebyt (jak np. państwa i narody skandynawskie). Niestety kadra Zmiany to nihiliści, którzy połapali się w niszczycielskich narzędziach siania spustoszenia przez globalistów na płaszczyźnie gospodarczej i geopolitycznej, ale nie połapali się w ich narzędziach do siania spustoszenia na płaszczyźnie duchowej, kulturowej i etnicznej, dlatego zmianowcy walczą tylko z tymi dwoma pierwszymi narzędziami, a trzy pozostałe (ważniejsze) ignorują lub wręcz akceptują i sami chcą ich używać.
    „Walcz… Mateuszu!”
  • ...
    Ekonomista (i pseudonarodowiec) dr Marian Szołucha zapowiada i promuje plany rządu PiS eliminowania fizycznej gotówki z obrotu w Polsce:
    http://www.cda.pl/video/67062445
    http://mysl24.pl/gospodarka/2670-obrot-bezgotowkowy-za-i-przeciw.html
    Tekst z 1989 r. o planach globalistów co do światowej waluty elektronicznej i czipowania ludzi
  • Tomasz Cukiernik o gospodarczej nieopłacalności członkostwa w UE:
    https://www.youtube.com/results?search_query=tomasz+cukiernik+unia
    Michał Putkiewicz o gospodarczej nieopłacalności członkostwa w UE (video)
  • H. Siodmok, prezes firmy Atlas (tej od materiałów budowlanych) o Białorusi:
    https://www.youtube.com/watch?v=A3fgSl55vbk
    https://www.youtube.com/watch?v=k0Ra1Q0w1wI
    Białoruś - największy awans cywilizacyjny na świecie
  • @powiew świeżości 00:52:58
    "Z tego, co wiem, siedzi - na podobnej zasadzie, co Piskorski - jakiś członek NOP-u"
    -------------------------

    Tu jest o jego sprawie:
    http://www.nacjonalista.pl/2017/03/30/pisowska-demokratura-skandaliczny-wyrok-dla-nacjonalisty/
    Jak oPiSałbym partię Prezesa?
  • ...
    Po co jest PiS? Ano po to, po co istnieją od dekad na zachodzie partie chadeckie.

    Jak to stwierdził kiedyś (gdy już odszedł z PO i był członkiem Polski Razem) Jarosław Gowin: "Dopóki PiS ma monopol na patriotyzm, to nic NAM nie grozi" (swoją drogą jest to jeden z całego szeregu polityków, którzy przeszli z PO do PiS lub w drugą stronę, co też świadczy, jak te partie się "różnią").

    Prawie to samo, co Gowin, powiedział propisowski historyk Antoni Dudek na zorganizowanej w 2013 r., w siedzibie "Gazety Wyborczej", konferencji "Czy Polsce zagraża faszyzm?"

    http://patrz.pl/film,antoni-dudek-pis-to-zapora-przeciwko-nacjonalizmowi-i-antydemokratycznej-prawicy,135422.html

    Warto też przypomnieć słowa Adama Hofmana (wówczas rzecznika PiS i jednego z przybocznych Kaczyńskiego) wypowiedziane w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" jesienią 2014 r. (swoją drogą warto zauważyć, że politycy PiS masowo udzielają się w rzekomo znienawidzonej "GW"). Cytuję:

    "Obniżanie temperatury sporu [pomiędzy PiS i PO] oznacza, że tworzy się dla NICH [narodowców i korwinistów] przestrzeń, bo w spór będą wchodzić ugrupowania z programem sprzecznym z polskim interesem. Parafrazując tytuł książki Ziemowita Szczerka: "Przyjdzie Mordor i was zje" ".

    Nieprzypadkowo zaimki napisałem dużą literą. One są kluczem w tych wypowiedziach Gowina i Hofmana. Te zaimki biorą się stąd, że oni rozumieją, że istnieje podział pomiędzy nimi (globalistycznym establishmentem III RP, bez względu na to czy jego odłamem lewicowym, czy prawicowym), a narodem, który mógłby się zorganizować oddolnie, czego ONI się boją.

    Cóż, słowa wypowiedziane przez Kaczyńskiego w Fundacji Batorego w 2005 r.

    https://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/17/pis-w-fundacji-batorego-georgea-sorosa-uaktualnienie/

    nie były rzucone na wiatr i PiS konsekwentnie realizuje swój główny program, czyli niedopuszczenie do rządów w Polsce żadnej partii choćby trochę narodowej (kilka lat temu Kaczyński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział wprost, że "na prawo od PiS może być tylko ściana").
    Jak oPiSałbym partię Prezesa?
  • ...
    Były bramkarz naszej kadry z czasów trenera K. Górskiego, Jan Tomaszewski, został przez Kaczyńskiego w 2014 r. wyrzucony z PiS (której to partii był wtedy posłem) za, jak to określił sam Kaczyński, "proputinowskie wypowiedzi". A o co chodziło dokładnie? Tomaszewski, z pozycji czysto sportowych ("Nie, nie i jeszcze raz nie! Kara może być dla Putina, ale nie dla świata i futbolu"), kwestionował pomysły bojkotu piłkarskich mistrzostw świata, które mają w 2018 r. odbyć się w Rosji.

    Jednocześnie Kaczyński tolerował w swojej partii przez lata Kluzik-Rostkowską (była ona nawet szefową jego sztabu wyborczego, gdy w 2010 r. startował w wyborach prezydenckich) i miała zawsze "jedynkę" na łódzkiej liście PiS w wyborach do Sejmu, mimo, że nigdy nie kryła się ze swoimi proaborcyjnymi i prosodomickimi poglądami (dopiero sama odeszła z PiS-u, zawiedziona kolejnymi przegranymi przez tę partię w 2011 r. wyborami parlamentarnymi i po krótkim epizodzie w SP, wylądowała w PO).

    Kaczyński tolerował w swej partii też Mariusza Kamińskiego (nie tego od CBA, tylko tego młodszego, kolegę Adama Hofmana), nawet po tym, gdy ten porzucił żonę i dzieci dla jednej z "aniołków Kaczyńskiego" (jednej z młodych, urodziwych działaczek PIS, ktore ta partia kilka lat temu wyniosła na medialny piedestał, żeby ocieplić swój wizerunek w oczach młodego elektoratu)

    http://www.se.pl/wiadomosci/polska/porzucona-zona-posla-pis-kaminskiego-porzuci-mnie-z-dugami-i-maymi-dziecmi-mariusz-kaminski_410670.html

    (Kaczyński wyrzucił Kamińskiego dopiero po aferze z delegacją do Madrytu, gdzie miało dojść do zdefraudowania pieniędzy pobranych na ową delegację oraz do pijackich incydentów podczas jej trwania).

    I teraz pytanie: co jest - z konserwatywnego, katolickiego, prawicowego - punktu widzenia (pod jakim deklaratywnie podpisuje się PiS) większym złem: sprzeciw wobec wezwań do bojkotu turnieju piłkarskiego (Tomaszewski), czy popieranie aborcji i sodomii (Kluzik-Rostkowska) lub porzucanie żony i dzieci dla młodszej kobiety (Kamiński)? Dla Kaczyńskiego, jak się okazuje, tylko to pierwsze kwalifikowało do wyrzucenia podległego mu posła z partii.
    Jak oPiSałbym partię Prezesa?
  • Ja bym jeszcze dorzucił do pieca:
    Związany z PiS-em ekonomista Marian Szołucha na antenie propisowskiej TV Trwam oswaja prawicową opinię publiczną z planowanym procederem likwidacji obrotu gotówkowego, do którego to procederu rząd pseudopatriotycznego PiS-u się szykuje, co sam Szołucha mówi:

    http://www.cda.pl/video/67062445

    PiS (do spółki z PO, Nowoczesną, PSL, a co do Kukiz '15 to nie wiem) zapowiada poparcie dla unijnej dyrektywy BRRD, zezwalającej na konfiskatę przez banki zgromadzonych na ich kontach prywatnych pieniędzy:

    http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/dyrektywa-brdd-depozyty-w-bankach,164,0,2041764.html


    PiS rozszerzył obowiązek szczepień o nowe szczepionki (wcześniej, w poprzedniej kadencji, PiS głosował za przymusem szczepień, a PiS-owski prezydent Duda podpisał wprowadzającą ten obowiązek ustawę).

    Teraz unia forsuje dyrektywę o rozbrojeniu totalnym ludzi i idę o zakład, że PiS też ją w Polsce wprowadzi, zwłaszcza że już Macierewicz, w jednym z wywiadów, powiedział, że Polacy nie dorośli do posiadania broni.

    2 maja br., podczas przemówienia w Dniu Flagi Państwowej, Jarosław Kaczyński zrugał przeciwników członkostwa Polski w UE, a tę globalistyczną instytucję utożsamił z Europą:

    http://www.nacjonalista.pl/2016/05/03/pis-owscy-zarzadcy-polski-przeciwnicy-ue-to-szkodniki/

    PiS (wbrew obietnicom) zalegalizował uprawy GMO w naszym kraju.
    Podpisał CETA (i wyrywa się do podpisania TTIP i to nawet w wersji poszerzonej względem tej, jaką USA chcą narzucić UE jako całości).
    PiS rozszerzył ustawę 1066 (choć w poprzedniej kadencji przeciwko niej gardłował) i wprowadził okupacyjne wojska USA do Polski. Waszczykowski nie wykluczył, że Wojsko Polskie może wziąć udział w wojnie wymierzonej w Syrię

    https://www.wprost.pl/kraj/10049987/Polskie-dzialania-w-sprawie-Syrii-Jestesmy-gotowi-zwiekszyc-liczbe-zolnierzy-i-samolotow.html

    PiS oszukał "frankowiczów"

    http://warszawskagazeta.pl/polityka/item/4632-rzad-ugial-sie-przed-banksterami-co-dalej-z-frankowiczami

    PiS oddaje UE naszą energetykę:

    http://stopwiatrakom.eu/wiadomo%C5%9Bci-zagraniczne/2070-komisja-europejska-postanowi%C5%82a-odebra%C4%87-polskiemu-rz%C4%85dowi-jakikolwiek-wp%C5%82yw-na-energetyk%C4%99,-czyli-cichy-zamach-stanu-w-wykonaniu-brukseli.html

    PiS rozszerza (m.in. likwidacja anonimowości telefonów komórkowych na kartę) zamordyzm już i tak wielki za rządów PO-PSL:

    http://www.nacjonalista.pl/2016/08/04/adam-gmurczyk-nasza-trzecia-rzecza/

    Represje PiS-u wobec Piskorskiego (bezpodstawny areszt) i Zmiany (torpedowanie jej rejestracji jako partii, wbrew prawu). Z tego, co wiem, siedzi - na podobnej zasadzie, co Piskorski - jakiś członek NOP-u.

    Rząd PiS-u nie tylko prowadzi antyrodzinną politykę w Polsce

    http://videosejm.pl/video/18523-robert-winnicki-konferencja-z-14-marca-2017-r

    ale wraz z państwami Zachodu naciska na arenie międzynarodowej na państwa, które dotąd opierają się jej wprowadzeniu u siebie

    http://videosejm.pl/video/15135-robert-winnicki-witold-tumanowicz-konferencja-z-24-listopada-2016-r

    PiS przed wyborami obiecał, że zakończy proceder państwowego kidnappingu, tymczasem odbieranie dzieci z polskich rodzin aż wre (chyba nawet bardziej, niż za rządów PO-PSL); nawet PiS-owskie media co chwila o takich przypadkach informują).

    Czym więc rząd PiS-u różni się od rządu PO-PSL? Co najwyżej drugorzędnymi drobiazgami, bo jeśli chodzi o instalowanie w Polsce elementów niezbędnych do budowy Novus Ordo Seclorum, to PiS robi to samo, co wszystkie poprzednie rządy III RP, a w niektórych sprawach nawet je w tym prześciga. Szafowanie patriotyzmem (suicydalno-wariacką jego wersją) to tylko zmyłka dla gawiedzi, skoro czyny PiS-u to czysty globalizm, sprzeczny z polskim interesem narodowym.
    Jak oPiSałbym partię Prezesa?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:38:25
    Miałem oczywiście na myśli członków post-Solidarności i post-komuny nadal aktywnie uprawiających politykę w III RP, a nie masy, które były tylko narzędziem w przeprowadzeniu transformacji okupacji Związku Sowieckiego nad Polską w okupację Zachodu nad Polską.
    Dlaczego rząd PiS jest sekowany przez "starą" Europę?

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej