Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
90 postów 561 komentarzy

Taniec w rytmie "synów przymierza"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Domniemane podłoże obecnej linii informacyjnej mediów o. Rydzyka

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

W poprzedniej notce 

http://powiewswiezosci.neon24.pl/post/107228,czy-ustawa-o-bratniej-pomocy-sluzy-rosji-i-bialorusi

przedstawiłem reportaż wyemitowany przez założoną i kierowaną przez o. Tadeusza Rydzyka TV Trwam, poruszający ważny temat ustawy umożliwiającej zabijanie Polaków w Polsce przez zagraniczne formacje zbrojne, acz zmanipulowany w ten sposób, aby ukryć prawdziwych beneficjentów tej ustawy (zachodnich neokolonizatorów) i stworzyć wrażenie, jakoby jej beneficjentami były Rosja i Białoruś, czyli państwa będące jedyną geopolityczną drogą ucieczki spod zachodniackiej okupacji. Nikogo, kto od dłuższego czasu obserwuje przekaz płynący z mediów o. Rydzyka w sprawach geopolityki nie może ten reportaż zaskoczyć. Media o. Rydzyka (od co najmniej kilku lat) konsekwentnie stoją po stronie globalistycznego Zachodu i atakują jego geopolitycznych przeciwników. Powstaje więc pytanie: dlaczego tak się dzieje? Co sprawia, że o. Rydzyk ustawił w kwestiach geopolityki przekaz swoich mediów w taki sposób, że przekonują najbardziej wartościową (bogobojną i patriotyczną) część polskiej opinii publicznej do sympatyzowania (a co najmniej do uważania ich za mniejsze zło) z wahabickimi rzeźnikami i pogromcami chrześcijaństwa w Libii i Syrii, z (żydowsko-neobanderowskimi) wywrotowcami na Ukrainie, czy do negatywnego nastawienia wobec państw będących geopolitycznymi przeciwnikami globalizmu? Dorobek organizacyjny o. Rydzyka w III RP jest imponujący. O ile na płaszczyźnie duchowej nie reprezentuje on religii katolickiej, tylko stworzoną przez żydomasonerię na pseudosoborze z lat 60. XX wieku religię synkretyczną, to jednak na płaszczyźnie patriotycznej i społecznej instytucje o. Rydzyka odegrały znaczną, pozytywną rolę po 1989 r. Broniły życia, tamowały rozkład obyczajowy, organizowały ludzi przeciw UE, przeciw wyprzedaży ziemi i złóż obcym, przeciw niszczeniu polskiego przemysłu, rolnictwa i rybołówstwa, przeciw żydowskim i niemieckim roszczeniom, nagłośniły sprawę Jugendamtów, ukazały potencjał, jaki drzemie w geotermii, a o którym prawie nikt w Polsce nie wiedział, jako jedyny chyba ośrodek w Polsce utrzymywały i utrzymują łączność z Polonią na dużą skalę (co zażydzony MSZ tępił i tępi do dziś). Instytucje o. Rydzyka są jednymi z największych, jeśli nie największymi, ośrodkami walki z rewolucją sodomicką i genderyzmem (kwestia genderyzmu w ogóle chyba po raz pierwszy na szerszą skalę w Polsce została poruszona na antenie Radia Maryja w 2007 r., gdy została wyemitowana audycja z Gabriele Kuby). O. Rydzyk zainicjował też na dużą skalę walkę z antypolonizmem, do której zaangażował wiele energicznych osób, że wspomnę tylko o prof. Jerzym R. Nowaku, prof. Bogusławie Wolniewiczu czy. red. Stanisławie Michalkiewiczu. W mediach o. Rydzyka ukazuje się mnóstwo programów/audycji/artykułów pielęgnujących historię Polski (choć niestety nie ze wszystkich tego aspektów można być zadowolonym, zwłaszcza z wieloletniego, nachalnego budowania kultu Piłsudskiego czy nieporuszania takich spraw, jak żydomasońska odpowiedzialność za zniszczenie Państwa Kościelnego) oraz programów/audycji/artykułów formujących młodzież i wspierających trwałość małżeństw. Na pewno niejedno jeszcze pominąłem, ale i powyższa wyliczanka wystarcza, by uznać dorobek o. Rydzyka na płaszczyźnie społecznej i patriotycznej za niezwykle pozytywny dla Polski i imponujący rozmiarami. Na płaszczyźnie religijnej, co regularnie wypomina o. Rydzykowi w swoich komentarzach redakcja czytanego przeze mnie portalu bibula.com, reprezentuje on konsekwentnie synkretyczny religijny twór żydomasonerii ukonstytuowany na pseudosoborze z lat 60. XX wieku, konsekwentnie zamilcza heretyckie ekscesy kolejnych antypapieży, ale jednak na gruncie polskim reprezentuje prawe skrzydło Struktury Novus Ordo. Z duchowego punktu widzenia nie ma to znaczenia, ale z punktu widzenia kondycji społeczno-obyczajowej narodu polskiego ma to znaczenie niemałe. Jako, że pod wpływem działalności o. Rydzyka większość księży tzw. „posoborowia” ma w porównaniu ze swoimi odpowiednikami z zachodu oblicze konserwatywne i zdroworozsądkowe, to ich wpływ na kondycję społeczno-obyczajową naszego narodu sprawia, że zachodnia degrengolada na tej płaszczyźnie jeszcze nas nie pochłonęła, co zauważył podczas swej niedawnej wizyty w Polsce Eugene Michael Jones:

http://www.youtube.com/watch?v=k1mbfMuOkHg

a co na długo przed nim rozumiał Adam Michnik i co podkreślił słowami:

„Polska będzie taka, jaki będzie polski Kościół rzymskokatolicki” (0:40)

http://www.youtube.com/watch?v=QlSsg7QkjrY&feature=fvw

Jako, że „polski Kościół rzymskokatolicki”, czyli w obecnych warunkach tzw. „posoborowie” udające tenże Kościół, ma charakter chyba najbardziej konserwatywny na świecie (a w Europie to na pewno), tamując w ten sposób - pisząc lewackim językiem - „zmianę społeczną”, czyli przerobienie naszego narodu za pomocą wynalazków Szkoły Frankfurckiej na ludzkie gówno, nie dziwi fakt, że o. Rydzyk i jego instytucje są od początku swego istnienia atakowane przez ludzi, którzy przejęli władzę w naszym kraju w 1989 r., a więc agentów żydomasońskich globalistów z zachodu.

Badacz masonerii, Stanisław Krajski pisze:

„Przypomnijmy jeszcze przytaczane wielokrotnie przeze mnie w artykułach i książkach słowa jednego z polskich masonów, który w artykule zamieszczonym w “Wolnomularzu Polskim” napisał, że dopóki w polskim Kościele obok różnych “gołębi” będzie taki “jastrząb” jak ojciec Tadeusz Rydzyk, to masonerii nie uda się zawrzeć paktu z Kościołem”.

http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/nowy-odlam-masonerii-w-polsce/

Z kolei znany dziennikarz śledczy Leszek Szymowski ujawnia nieznane szerzej fakty:

„(…) Stanisław Michalkiewicz był jeszcze kilkakrotnie „figurantem” (tak w języku służb nazywa się osoby rozpracowywane) spraw prowadzonych przez służby. Jedna z nich miała na celu wyjaśnienie roli polonijnego biznesmena Jana Kobylańskiego w finansowaniu Radia Maryja. Samo Radio Maryja i osoby tworzące jego program również wielokrotnie były inwigilowane przez służby specjalne. Między innymi przygotowano dwie operacje, których celem było skompromitowanie ojca Tadeusza Rydzyka. Nie udało mi się jednak dotrzeć do wszystkich szczegółów tych działań. Mgliste informacje mówią o młodym biznesmenie, któremu oferowano wstrzymanie uporczywych kontroli skarbowych, jeśli zgodzi się fałszywie zeznać, że w 1990 roku był molestowany seksualnie przez księdza Rydzyka podczas pielgrzymki do Medjugorie. Mężczyzna jednak odmówił i z prowokacji nic nie wynikło. Kilka lat później do kolejnej prowokacji przeciwko założycielowi Radia Maryja mieli zostać wykorzystani dwaj dziennikarze „NIE”, których związki ze służbami wyszły na jaw w trakcie prac Komisji Weryfikacyjnej WSI. Dziennikarzom „NIE”, a później „Trybuny” przekazano kilka nieprawdziwych informacji. Pierwsza dotyczyła rzekomej agenturalnej przeszłości ojca Rydzyka, który – według rozpowszechnianych informacji – miał być współpracownikiem Stasi. Kwerenda prowadzona wielokrotnie w archiwach IPN i Instytutu  Gaucka nie potwierdza tego. Co więcej, z moich badań w IPN wynika, że w latach 80. ksiądz Rydzyk był intensywnie rozpracowywany przez Służbę Bezpieczeństwa, jednak najważniejsza teczka z tego rozpracowania wciąż znajduje się w zbiorze zastrzeżonym, a to dlatego, że – jak twierdzą moje źródła – jedna z donoszących na niego osób (ponoć łatwa do zidentyfikowania) po 1989 roku nadal była konfidentem służb i ujawnienie teczki ojca Rydzyka mogłoby ją zdekonspirować. W czasach gdy trwała inwigilacja ojca Rydzyka, Polską wstrząsały afery prywatyzacyjne i korupcyjne. Dało się również zauważyć coraz bardziej aktywną działalność rosyjskiego wywiadu. To wszystko nie zaprzątało uwagi UOP w taki sposób jak rosnąca popularność ojca Rydzyka”.

http://nczas.com/publicystyka/jak-sluzby-specjalne-inwigilowaly-dziennikarzy-najwyzszego-czasu/

W marcu 2006 r., na antenie Radia Maryja, został wyemitowany ważny felieton Stanisława Michalkiewicza ukazujący szerszej opinii publicznej istnienie wielomiliardowych, bezpodstawnych roszczeń żydowskich:

http://www.radiomaryja.pl/multimedia/felieton-myslac-ojczyzna-50/

Ów felieton był ważny dlatego, że Żydzi prowadzą swoją operację roszczeniową przeciw Polsce w taki sposób, żeby z jednej strony naciskać na polityków III RP, aby ulegli, ale z drugiej strony, aby nie dowiedziała się o tym polska opinia publiczna, która spauperyzowana realizacją takich roszczeń (zwłaszcza, że bezzasadnych), na pewno w niemałym procencie przybrałaby postawę antysemicką.  Jako, że Michalkiewicz swoim felietonem w Radiu Maryja zrobił pewną bruzdę w żydowskiej operacji roszczeniowej, środowiska żydowskie i szabesgojskie wpadły w furię. Rozpoczęły się ataki zarówno na samego Michalkiewicza, jak i na Radio Maryja i o. Rydzyka. Poszło zawiadomienie do prokuratury i do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Poszła skarga do Watykanu. W sprawie wypowiedziało się Centrum Wiesenthala. Ale najciekawszy był list Marka Edelmana, skierowany do premiera rządu oraz do marszałka Sejmu, którego treść warto przytoczyć w całości:

„MAREK EDELMAN: ZAMKNIJCIE RADIO MARYJA

Od 16 lat mamy wolną Polskę. Powstała Ona z długotrwałego oporu społeczeństwa polskiego przeciwko władzy komunistycznej. Powstała Ona z wieloletniej działalności KOR i pięknego zrywu do wolności, zapoczątkowanego w Stoczni Gdańskiej. (...) Po 16 latach w Polsce istnieje radiostacja Radio Maryja, która w swoich programach politycznych szerzy ksenofobię, szowinizm i antysemityzm, niektóre jej audycje nie odbiegają od hitlerowskiego Stürmera. Pan Premier, Pan Marszałek, ministrowie i niektórzy posłowie występują w tej rozgłośni, co podnosi jej rangę, czyni wiarygodną i sprawia wrażenie, że państwo solidaryzuje się z linią polityczną Radia Maryja. W społeczeństwie niestety zdarzają się występy rasistowskie, np. na stadionach lub graffiti na murach, które sieją nienawiść rasową, szowinizm i antysemityzm. Doświadczenie uczy, że od nienawistnych słów do zbrodniczych czynów jest czasem niedaleka droga. Zwracam się do Pana Premiera i Pana Marszałka o podjęcie kroków, które wyeliminują ideologię szerzoną przez Radio Maryja w jej audycjach politycznych, nawet o zamknięcie radiostacji. Wielokrotne interwencje opinii społecznej w tej sprawie dotychczas nie dały rezultatu. Wzywam Pana Premiera i Pana Marszałka do energicznych działań, aby w wolnej Polsce taka propaganda nie miała miejsca, aby w wolnej Polsce wszyscy obywatele, niezależnie od płci, wyznania i narodowości, byli równi i czuli się jak u siebie w domu, a wolność słowa istniała tak długo, jak długo nie zagraża demokracji.

Marek Edelman”

http://www.ekumenizm.pl/article.php?story=20060406105146952&query=%3Erydzyk*+%22radio+maryja%22+%22radia+maryja%22+%22radiu+maryja%22+%22radiem+maryja%22+~przyjaci%F3%B3

Wówczas administracyjne zniszczenie Radia Maryja nie wchodziło w grę. Adresatami owego listu Edelmana, czyli premierem i marszałkiem, byli członkowie PiS, a więc partii częściowo uzależnionej od elektoratu wywodzącego się ze słuchaczy tegoż radia. W następnym - 2007 roku – miała miejsce reaktywacja (zdelegalizowanej w II RP) żydowskiej organizacji masońskiej B’nai B’rith. Przy tej okazji na stronie ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie ukazał się komunikat informujący, że ambasador Victor Ashe spotkał się z działaczami tej organizacji – prezesem Moishem Smithem i wiceprezesem Danem Mariaschinem, a podczas tego spotkania omówiono m.in. sprawę ustawodawstwa dotyczącego "zwrotu" mienia oraz kwestie związane z Radiem Maryja i Telewizją Trwam:

http://web.archive.org/web/20100412065313/http:/polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/wydarzenia_20010/bnai-brith-otwiera-now-lo-w-warszawie--9-wrzenia-2007.html

To, że rządzone od 1913 r. przez Żydów Stany Zjednoczone są narzędziem w ich dążeniach supremacjonistycznych, nie jest dla nikogo - choć trochę zorientowanego w wydarzeniach na świecie - żadną rewelacją. Ale bezczelność posunięta tak daleko, aby na stronie placówki dyplomatycznej w obcym kraju napisać otwarcie, że współuczestniczy się w gigantycznej operacji rabunkowej skierowanej przeciw temu krajowi i chce się zmieniać w nim rynek medialny pod swoje niecne potrzeby sprawia, że nóż się człowiekowi w kieszeni otwiera. Trzeba przypomnieć, że w tymże 2007 r. do władzy doszła PO, która utworzyła rząd z PSL i prawie natychmiast rozpoczęły się różnorakie szykany administracyjne  wobec instytucji o. Rydzyka. Owe szykany zostały zwieńczone nieumieszczeniem TV Trwam na pierwszym multipleksie wprowadzanego w Polsce systemu naziemnej telewizji cyfrowej. O. Rydzyk rozpoczął więc starania o miejsce na drugim multipleksie i być może otrzymał propozycję w stylu:

„My zapewnimy ojcu miejsce na multipleksie dla TV Trwam, a ojciec usunie ze swoich mediów pewne osoby i będzie podpierał propagandowo nasze poczynania geopolityczne”.

No i proszę: z niewyjaśnionych przyczyn z anteny Radia Maryja zniknęli wieloletni i lubiani przez słuchaczy profesorowie: Bogusław Wolniewicz i Jerzy R. Nowak, a media o. Rydzyka w sposób niezwykle gorliwy popierają wszelkie rozróby geopolityczne żydomasońskich, lucyferiańskich globalistów i publicystycznie biczują ich geopolitycznych przeciwników, choć tak z katolickiego i moralnego punktu widzenia patrząc, powinny przyjąć postawę odwrotną. Media o. Rydzyka, które przed laty, z powodu zajmowania wyważonego stanowiska w kwestii polityki zagranicznej, zostały potraktowane przez „Gazetę Polską” insynuacjami o agenturalność na rzecz Rosji („Radio Maryja – rosyjski głos w twoim domu”), teraz stoją na takiej samej rusofobicznej pozycji, co „Gazeta Polska”, a czasem można odnieść wrażenie, że starają się ją prześcignąć. I to w czasach, gdy Rosja jest jedną z dwóch głównych zapór, chroniących ludzkość przed nadejściem Novus Ordo Seclorum, tworem bynajmniej nie katolickim.

http://patrz.pl/filmy/nancy-pelosi-o-novus-ordo-seclorum

W zeszłym roku portal nacjonalista.pl w tekście o znamiennym tytule „’Nasz Dziennik’ na szlaku neocons” zauważył:

„’Nasz Dziennik’ od lat jest znany z obrony polskiego interesu narodowego w kwestiach relacji z UE, bardzo dobrych tekstów poświęconych gospodarce oraz szeroko pojętym sprawom duchowo-moralnym. W pozaeuropejskiej polityce zagranicznej popiera jednak typowe scenariusze pisane przez amerykańskich neocons. W artykule „Sprawa Zachodu” przekonuje, iż kwestia Korei Północnej dotyczy także Polski, a dodatkowo musimy dążyć do rozbrojenia „państw osi zła”, do których zalicza m.in. Iran i Wenezuelę.

//Sprawa Korei Północnej grożącej atakiem nuklearnym na Stany Zjednoczone bardziej dotyczy Polski, niż to się wielu wydaje (…) Warto o tym mówić szczególne dziś, gdy jesteśmy dokładnie 14 lat po wejściu Polski do NATO. Sojuszu, dzięki któremu znów otworzyły się dla Polski bramy krajów cywilizacji Zachodu. Cała ta, bardzo różniąca się od siebie trójka została przez innego amerykańskiego prezydenta, George’a W. Busha, wpisana do grupy państw tak zwanej osi zła. Nie przypadkiem nawiązuje ona nazwą do imperium zła. Państwa te są chronione przez pozostałości po komunizmie jako środku do dominacji nad światem. Mając to na uwadze, w 14. rocznicę wejścia Polski do NATO należy przypomnieć, że Sojusz ten ma za zadanie bronić cywilizacji Zachodu. To jest w interesie wszystkich państw Zachodu, żeby rozbroić Koreę Północną i inne państwa osi zła. Jest już późno i jest to trudne. Ale nie jest jeszcze za późno.//

Na podstawie:http://www.naszdziennik.pl/wp/28000,sprawa-zachodu.html

Komentarz: Tak jak kiedyś „polscy” komuniści reprezentowali interesy sowieckie, tak dziś rodzimi neokonserwatyści reprezentują wszelkie interesy poza polskimi. Polska „musiała” brać udział w wojnie w Iraku, w Afganistanie, szkoda że nie wzięła udziału w ataku na Libię, powinna poprzeć atak na Syrię i Iran, a teraz Koreę Północną. Mentalność parobka na posyłki to nieodłączna cecha zawodowych i najprawdziwszych patriotów. Dyrektor Izby Pamięci Pułkownika Kuklinowskiego, co za pomyłka, Kuklińskiego oczywiście, coś o tym wie. Za decyzje takich ludzi płacą wszyscy Polacy – miliardami złotych utopionymi w imię niesienia „wolności i demokracji”. Ten mesjanizm potwierdza, iż neocons to amerykański odpowiednik bolszewizmu – eksport „raju” ma wymiar ogólnoświatowy.”

http://www.nacjonalista.pl/2013/04/01/nasz-dziennik-na-szlaku-neocons/

Nie jest to tylko moje wrażenie, ani wrażenie redaktorów portalu nacjonalista.pl – podobne głosy niejednokrotnie pojawiały się podczas dyskusji na forach skupiających ludzi o poglądach konserwatywno-narodowych. Do tego niedawno po raz pierwszy na stronie „Naszego Dziennika” zobaczyłem atak na (tradycyjny) katolicyzm:

http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/75264,liberalny-kosciol-katolicki-a-buntownicy.html

Jest to pewna zmiana jakościowa, bo dotychczas media o. Rydzyka, o ile nie reprezentowały (tradycyjnego) katolicyzmu, to także go nie atakowały (przynajmniej ja nie znam takich przypadków), po prostu przyjmując strategię zamilczania. Czy powyższy tekst był jednostkowym wypadkiem, czy początkiem całej serii, czas pokaże.

Wygląda więc na to, że o. Rydzyk poszedł na tzw. „zgniły kompromis”. W dobie bezprecedensowego w III RP utrwalenia władzy przez agenturalne względem globalistów z zachodu środowiska ojkofobiczno-kosmopolityczne i coraz bardziej zuchwałych, medialnych i co ważniejsze – administracyjnych ataków na instytucje o. Rydzyka, ów redemptorysta prawdopodobnie doszedł do wniosku, że w tych warunkach bezcelowe jest podjęcie konfrontacji i przyjął postawę, która polega na eliminacji ze swych publikatorów głównych przeciwników żydowskiego supremacjonizmu w Polsce (Wolniewicz, Nowak) oraz na propagandowym wspieraniu geopolitycznej ekspansji globalizmu i atakowaniu ośrodków przeciwnych tej ekspansji, a w zamian otrzymał zaprzestanie skierowanych przeciw niemu szykan administracyjnych, co wiąże się m.in. z otrzymaniem miejsca na multipleksie i możliwością „przezimowania” obecnej sytuacji w nadziei na nadejście lepszych czasów.  Przy okazji tego wszystkiego doszło do jeszcze jednego, negatywnego zjawiska, a mianowicie „zespawania” o. Rydzyka z PiSem, czyli partią ewidentnie antysuwerennościową i globalistyczną (prounijną). O ile jeszcze niecałą dekadę temu o. Rydzyk wspierał antysystemowe (przy wszystkich ich wadach) partie, takie jak LPR i Samoobrona (co zapewniało tym partiom miejsce w Sejmie), to teraz całe swoje poparcie skoncentrował na antysuwerennościowym i globalistycznym oraz zdradzieckim (Traktat Lizboński) PiSie i zdaje się, że ta sytuacja jest nie do ruszenia. Nawet takie ekscesy, jak sprzyjanie sodomitom przez wystawionego na stanowisko przyszłego premiera lub prezydenta z ramienia tej partii prof. Piotra Glińskiego oraz kandydata PiS w wyborach do unioparlamentu 2014 - prof. Zdzisława Krasnodębskiego:

http://www.nacjonalista.pl/2012/10/05/obrona-dewiantow-nowy-cel-prawdziwych-patriotow/

http://www.bibula.com/?p=74773

czy niedawne słowa Jarosława Kaczyńskiego na konwencji partyjnej 22 marca br., potwierdzające konsekwentnie globalistyczne stanowisko PiSu:

„Chcemy być w Unii i chcemy, by Unia trwała. Warto być Polakiem i warto, by Polska trwała. Polska musi trwać, jako suwerenne państwo w Unii.”

czy osobisty udział Jarosława Kaczyńskiego (wizyta w Kijowie i podburzanie tłumów na tzw. „Euromajdanie”) w podpaleniu Ukrainy

http://www.youtube.com/watch?v=f4OmU0pKmo8 

oraz konsekwentne (wieloletnie) wybielanie banderowców (nawet kosztem upokarzania polskich środowisk kresowych) nie doprowadziły do zerwania o. Rydzyka z PiSem i poparcia jakiejś innej siły politycznej (np. Ruchu Narodowego) lub próby wykreowania własnej – a były takie podchody w 2008 r. w postaci Ruchu Przełomu Narodowego

http://www.wprost.pl/ar/131897/Jerzy-Robert-Nowak-zalozyl-Ruch-Przelomu-Narodowego/

który o. Rydzyk, gdyby skierował nań cały elektorat tzw. „radiomaryjny”, prawdopodobnie wprowadziłby do Sejmu. Być może o. Rydzyk boi się, że zerwanie z PiSem, przy jednoczesnym niedostaniu się do Sejmu innej partii - którą w miejsce PiSu by poparł - sprawiłoby, że nie miałby w głównonurtowej polityce żadnego protektora, który w razie jakichś poważniejszych ataków ze strony administracji państwowej, narobiłby larum i zrobiłby zamieszanie wewnątrz systemu.  Wygląda więc na to, że instytucje o. Rydzyka mają prawo istnieć nieatakowane administracyjnie pod warunkiem, że: 

a) w kwestii religijnej konsekwentnie reprezentują tzw. „posoborowie”; 

b) w kwestii polityki krajowej trzymają się z daleka od partii autentycznie antysystemowych i wspierają „prawą nogę” systemu, czyli PiS, pomagając mu kanalizować patriotyczną część narodu, aby nie zorganizowała się oddolnie przeciw systemowi; 

c) w kwestii polityki zagranicznej wspierają propagandowo ekspansję globalizmu i atakują jej geopolitycznych przeciwników.     
 

 

KOMENTARZE

  • ------------- szkoda było czasu - na pisanie
    --REDEMPTORYŚCI --ZAKON wypędzony z Polski za ZDRADĘ na rzecz Niemiec -WRÓG Polaków / Słowian
  • @ninanonimowa 00:13:56
    Nie wiem, czy tego nie wiesz, czy celowo kłamiesz (wiele miesięcy temu straciłem wątpliwości co do tego, że tylko po to jesteś na NEonie, żeby atakować Kościół), że zakon redemptorystów został wypędzony z kontrolowanego przez "francuską" masonerię esencjonalnie antykatolickiego Księstwa Warszawskiego za to, że w Wielką Sobotę 1808 r., grupa francuskich żołdaków okupacyjnych wraz z prostytutkami wtargnęła do kościoła prowadzonego przez redemptorystów i została pobita przez oburzonych wiernych.
    Na tym wykładzie jest o tym:
    http://www.pch24.pl/tv,spadkobiercy-jakobinskiej-zawieruchy,19582
  • ---------------- ::::))))))))))))))))
    ------- cenzurka ??:))) od prawdy nie uciekniesz !! AGENT :)) nina
  • @ninanonimowa 14:42:10
    Ostrzegałem już wcześniej, że antykatolickie trolle ze swoim bełkotem na moim blogu nie pobrykają.
  • Bardzo ciekawy wykład podałeś w linku
    Pokazuje jak postępowe było prawodawawstwo Księstwa Warszawskiego. Opis relacji między państwem i Kościołem dokładnie odpowiada temu co dziś mamy w większości państw w których głównym wyznaniem jest chrześcijaństwo. Nauczaniem młodzieży powinno zajmować się państwo, zaś Kościół nauczaniem duchowym.
    Co do Benonnitów, bo tak w tym okresie tak nazywana Redemptorystów to nie do końca jest prawda. Zostali oni skazani i wypędzeni za szpiegostwo na rzecz Prus. Wyrok ten nie można dziś jednoznacznie interpretować, bo mieliśmy do czynienia z negatywną postawą państwa względem zakonów, trzeba również powiedzieć, że ówczesne państwo rzeczywiście cechowało się nadmierną podejrzliwością w sprawie szpiegostwa. Faktem jest, że bennonici po wypędzeniu udali się do Prus.

    Jeśli popatrzymy na dzisiejszych redemptorystów to jest to międzynarodowa korporacja medialna, prowadząca działalność medialną, w różnym zakresie w prawie 100 krajach na świecie, realizująca cele zakonu, nie poszczególnych krajów i nie poszczególnych Kościołów, stąd mamy przeinaczenia o których piszesz w artykule. Prowincja warszawska realizuje cele narzucone im odgórnie.
    Warto również zwrócić uwagę na jeden fakt. Redemptoryści nadają z nadajników umieszczonych na terenie Rosji. Katolickie słowo w prawosławnym domu?
  • @Zawisza Niebieski 15:04:32
    "Bardzo ciekawy wykład podałeś w linku
    Pokazuje jak postępowe było prawodawawstwo Księstwa Warszawskiego.
    ->
    Nie wiem, co widzisz postępowego w żydomasońskiej uniformistycznej tresurze i demoralizacji.

    "Opis relacji między państwem i Kościołem dokładnie odpowiada temu co dziś mamy w większości państw w których głównym wyznaniem jest chrześcijaństwo."
    ->
    Chrześcijaństwo już w żadnym państwie świata nie jest głównym wyznaniem w ogromnej mierze właśnie z powodu owych relacji między państwem a Kościołem.

    "Nauczaniem młodzieży powinno zajmować się państwo, zaś Kościół nauczaniem duchowym."
    ->
    Nie da się tego oddzielić. Kościół nauczaniem duchowym zajmował się zawsze także w szkołach. Jak sobie wyobrażasz nauczanie duchowe w państwie, w którym szkolnictwo jest antykatolickie? Mała jest szansa, aby człowiek od wieku dziecięcego chłonący przez kilkanaście lat życia, 5 razy w tygodniu po kilka godzin dziennie demoralizację, był zdolny i chetny do przyswojenia sobie nauczania katolickiego duchowego. To co piszesz, to mniej więcej to samo, co od XVIII w. głosi żydomasoneria, czyli wyrugowanie chrześcijaństwa z życia publicznego i sprowadzenie do roli co najwyżej prywatnego hobby.

    "Co do Benonnitów, bo tak w tym okresie tak nazywana Redemptorystów to nie do końca jest prawda. Zostali oni skazani i wypędzeni za szpiegostwo na rzecz Prus."
    ->
    No i dalej to samo. O tym, że redemptoryści zostali wyrzuceni z KW za szpiegostwo na rzecz Prus czytałem w różnych antykatolickich publikatorach z kilkanaście razy, ale jakoś nigdy nie przytoczono na to żadnego dowodu źródłowego. Ważne, że jest plotka i że niektórzy dadzą się na nią nabrać. Już abstrahuję od tego, czy szpiegowanie (choć w tym przypadku do niego nie doszło) na szkodę francusko-masońskiego ciemiężyciela to takie przestępstwo (zależałoby, na czyją rzecz by się to robiło i co można by dla Polski przez to osiągnąć).
    Pozwolę sobie zacytować co nieco z forum portalu historia.org.pl:
    "-Czym Dovout'owi narazili się warszawscy "bennonici"?
    -Tak w zasadzie to byli warszawscy redemptoryści zwani benonitami od kościoła św. Benona. Na celowniku Davouta znaleźli się po tym jak wyrzucono redemptorystów z Bawarii (1807), gdzie zdaje się dość stanowczo sprzeciwiali się poborowi, a w każdym razie połączono ich z buntami przeciwko temu obowiązkowi. Wśród zajętych dokumentów była spora paczka korespondencji z benonitami. To wystarczyło, aby Davout, nadzorca Księstwa Warszawskiego zainteresował się tym zakonem. Z raportów w Bawarii i kontroli korespondencji w Księstwie, gdzie inwigilowano obywateli na potęgę, wynikało, że mają kontakty z dworem austriackim, Jezuitami z Rosji i jakieś plany co do Kanady. Oskarżano ich poz tym o rozsiewanie plotek i postawę antyfrancuską. Dalej poszło szybko. Na Wielkanoc 1808 roku sprowokowano zdarzenie podczas którego jakiś oficer francuski dostał w pysk w kościele św. Benona (obraza munduru!), co dało asumpt do zajęcia dokumentów benonitów, a Davout poprosił Napoleona o wypędzenie zakonników z Księstwa.
    Kontrolą korespondencji w Księstwie Warszawskim zajmował się sam Naczelny Administrator Poczt księstwa, brat generała, Ignacy Zajączek. Miał on 'czarny gabinet" gdzie systematycznie otwierał listy osób prywatnych i urzędowych, a co w owych pismach ciekawego znalazł marszałkowi Davoutowi skwapliwie donosił.
    W liście z 8 lipca 1808 roku Davout pisał do Napoleona w sprawie swojego pupila: "Póki my tu jesteśmy, nic mu (Zajączkowi) nie grozi, ale po naszym wyjeździe będzie on bardzo potrzebował opieki Waszej Cesarskiej Mości, na którą sobie zasłużył przez swoje bezgraniczne poświęcenie". "
    http://forum.historia.org.pl/topic/8225-zycie-w-ksiestwie-warszawskim/page__p__220906#entry220906
    Oto Twoje "szpiegostwo na rzecz Prus".

    "Jeśli popatrzymy na dzisiejszych redemptorystów to jest to międzynarodowa korporacja medialna, prowadząca działalność medialną, w różnym zakresie w prawie 100 krajach na świecie"
    ->
    Nie rozśmieszaj mnie. Poza Polską ich media nic nie znaczą. Fenomen o. Rydzyka sprawił, że odniósł on w Polsce taki sukces. Opowieści o tym, że redemptoryści to jakaś potężna "korporacja medialna" wpływająca na losy świata, po prostu wzbudzają śmiech na ustach (gdzie jest katolicyzm, skoro są tacy potężni?). Pierwszy lepszy spośród czołowych żydowskich koncernów medialnych z USA ma większe wpływy na losy świata, niż wszystkie media redemptorystów razem wzięte.

    "realizująca cele zakonu, nie poszczególnych krajów"
    ->
    Tzn. czyje cele mają realizować? Tuska, Obamy, Hollande'a, Merkel itp.? Mają stać się częścią administracji państwowej (zwłaszcza państw otwarcie antykatolickich, podległych żydowskiej finansjerze)? Już pomijam to, że tak się składa, iż cele wszystkich rządów istniejących po 1989 r. w Polsce są sprzeczne z interesem Polski i naszego narodu. Na płaszczyźnie społeczno-patriotycznej zakon redemptorystów (nawet ten modernistyczny i sam o. Rydzyk więcej zrobili dla Polski, niż wszystkie rządy III RP razem wzięte, co zresztą w tekście odnotowałem).
    A poza tym każda instytucja będąca częścią Kościoła katolickiego ma dbać o zbawienie dusz, wpływać na prawodawstwo każdego państwa w taki sposób, żeby owo prawodawstwo ułatwiało owo zbawienie. Poza tym szerzyć doktrynę katolicką, nawracać ludzi, a dodatkowo zajmować się działalnością charytatywną.

    "realizująca cele zakonu, nie poszczególnych krajów i nie poszczególnych Kościołów"
    ->
    Nie ma żadnych "poszczególnych Kościołów". Jest (a przynajmniej powinien być) Jeden Święty Powszechny Apostolski Kościół. Po raz kolejny wyszło, że marzy Ci się rozbicie Kościoła i uczynienie zeń w różnych krajach części administracji państwowej tych krajów. Krótko mówiąc wychodzi z Ciebie masoństwo (nie wiem, czy świadome, czy nieświadome).

    "Prowincja warszawska realizuje cele narzucone im odgórnie."
    ->
    Redemptoryści w naszym kraju są chyba najbardziej konserwatywni ze wszystkich modernistycznych redemptorystów na świecie (jakoś nie słyszałem, by światowe żydostwo atakowało redemptorystów innych, niż polscy). Gdyby realizowali "cele odgórne", to zapewne popadliby w jeszcze większy modernizm.

    "Warto również zwrócić uwagę na jeden fakt. Redemptoryści nadają z nadajników umieszczonych na terenie Rosji. Katolickie słowo w prawosławnym domu?"
    ->
    I co z tego? Kościół katolicki (tzn. tzw. "posoborowie" go udające, bo tradycjonaliści mają zakaz) funkcjonuje też na terenie Rosji, tak samo, jak prawosławni funkcjonują na terenie Polski. Poza tym ilu Rosjan zna biegle język polski i chce w nim słuchać katolickiej (modernistycznej) radiostacji i się przez to nawróci (ilu się dotychczas nawróciło)? Gdyby rosyjskie elity widziały w RM zagrożenie prozelityzmem, to by nie odnajęły tych nadajników, tak jak nie pozwalają działać w Rosji katolickim tradycjonalistom.
    Temat jest już od lat wyświechtany.
    Na stronie RM jest zresztą objaśniona rola tych nadajników wynajętych w Rosji:
    "Od 1997 roku program toruńskiej rozgłośni jest retransmitowany w Rosji na falach krótkich - z nadajników zlokalizowanych w Samarze i Krasnodarze. DZIĘKI TEMU można go odbierać NA OBSZARZE OD WYSP KANARYJSKICH PO URAL".
    Poniżej o. Rydzyk mówi o wynajęciu tych nadajników w Rosji i oskarżeniach, jakie na niego z tego powodu spadły ze strony "Gazety Polskiej" i środowiska PiS:
    http://www.youtube.com/watch?v=1Rs2dt3LQS0
  • @powiew świeżości 17:52:24
    Po pierwsze ustalmy czym jest chrześcijaństwo. To katolicyzm, prawosławie, protestantyzm.Jeśli tak na to spojrzysz to masz wiele krajów, gdzie głównym wyznaniem jest właśnie chrześcijaństwo. Utożsamianie chrześcijaństwa z katolicyzmem czy prawosławiem jest ewidentnym błędem.

    Państwo odpowiada za sprawy świeckie, w tym za nauczanie nauk matematyczno-fizycznych, technicznych, medycznych, języków, różnego rodzaju filozofii. Kościół odpowiada za sprawy duchowe. Jest to układ dość rozsądny, trudno by inżynier nauczał wiary, a ksiądz projektował most. Stąd rozdział nauki na nauki świeckie i teologiczne było rozwiązaniem postępowym, zaczęto to realizować jeszcze przed rozbiorami tworząc Komisję Edukacji Narodowej, rozwiązania zastosowane w Królestwie Warszawskim były tego kontynuacją.

    Mówisz o braku dokumentów, w sprawie bennonitów, tak się składa, że w naszej dokumentalistyce bardzo często nie można się doszukać dokumentów obciążających Kościół. Wszakże to właśnie Kościół prowadził archiwa. W sprawie bennonitów, trudno dziś stwierdzić, na ich obronę można przytoczyć dwie poszlaki, był to okres wojenny, stąd wszędzie szukano szpiegów oraz, że rzeczywiscie władze tego okresu starały się minimalizować działalność zakonów, szczególnie tych wtrącających się w politykę.

    Redemotoryści działają w prawie 100 krajach, i to jest prawdą. To, że tylko w Polsce mają silne oddziaływanie pokazuje jak słaba jest Polska jako suwerenny kraj, jak słaby jest Kościół w Polsce. Przecież reprezentantem Kościoła w Polsce jest Episkopat, a nie żaden z zakonów. Redemptoryści próbowali robić to samo w Niemczech próbując działać w środowiskach nacjonalistycznych, tak jak to robi u nas Rydzyk. Tam szybko sobie poradzili, dziś polityczne Radio Maryja działa jako radio Horeb skupiające się na działalności religijnej. W Polsce znalazł oparcie w polityce, dziś Rydzyk obsadza połowę posłów w puli PiS.

    Ja też jestem za jednym powszechnym Kościołem Apostolskim reprezentowanym w danym kraju przez Episkopat tego kraju a nie przez któryś z międzynarodowych zakonów. Dlatego uważam, że redemptoryści działają przeciwko "jednemu, powszechnemu i apostolskiemu Kościołowi. Zostaw masonów w spokoju, każdy budujący system totalitarny musi znaleźć wroga z którym trzeba walczyć, tak dla maluczkich, przypisując ten epitet tym, którzy mówią prawdę o działalności tego systemu. Bolszewicy wszystkie swoje działania ukrywali pod hasłem walki z wrogami ludu, niszczący Kościół pod hasłem walki z masonerią. Masoneria to elitarna grupa, wpływowa ale nie obejmująca całego społeczeństwa.

    Nadajniki w Rosji. Nie ważne ilu Rosjan zna j.polski, nie zapominaj, że Polacy na wschodzie są obywatelami Rosji. Nikt ich nie traktuje jako obywateli innych krajów, Rosja zaś nie jest krajem na tyle demokratycznym, by pozwalać każdemu mówić, co myśli. Jeśli Rosja nie ma swojego interesu w czymś, na głoszenie treści, które głosi Radio Maryja by nie pozwoliła.
  • @Zawisza Niebieski 22:18:01
    "Po pierwsze ustalmy czym jest chrześcijaństwo. To katolicyzm, prawosławie, protestantyzm."
    ->
    No, jeśli wychodzisz z takiego założenia, to właściwie nie mamy o czym dyskutować, ponieważ chrześcijaństwo to katolicyzm, a twory schizmatyckie i heretyckie nie.

    A dalej napisałeś:
    "Ja też jestem za jednym powszechnym Kościołem Apostolskim..."
    ->
    No widzisz, talmudyzujesz. Najpierw piszesz, że uznajesz sekty schizmatyckie i heretyckie za chrześcijańskie, na równi z Kościołem katolickim, a kilka wersów niżej piszesz, że jesteś za "jednym powszechnym Kościołem Apostolskim".

    "Zostaw masonów w spokoju..."
    ->
    Wyszło szydło z worka.

    "Państwo odpowiada za sprawy świeckie, w tym za nauczanie nauk matematyczno-fizycznych, technicznych, medycznych, języków, różnego rodzaju filozofii. Kościół odpowiada za sprawy duchowe."
    ->
    Kościół nie może skutecznie odpowiadać za sprawy duchowe, jeśli świeckie szkolnictwo szerzy nauczanie antykatolickie (np. genderyzm). Na tym to polega, że - jeśli już musi istnieć (bo ja uważam, że nie powinien) - państwowy, obowiązkowy system szkolnictwa, to jego nauczanie nie może być sprzeczne z doktryną katolicką.

    "Jest to układ dość rozsądny, trudno by inżynier nauczał wiary, a ksiądz projektował most."
    ->
    Jakoś przed nadejściem masonerii i jej tzw. oświecenia w Europie powstawało mnóstwo mostów i innych wspaniałych budowli.

    "Stąd rozdział nauki na nauki świeckie i teologiczne było rozwiązaniem postępowym, zaczęto to realizować jeszcze przed rozbiorami tworząc Komisję Edukacji Narodowej, rozwiązania zastosowane w Królestwie Warszawskim były tego kontynuacją."
    ->
    Zadaniem KEN była dechrystianizacja narodu polskiego, co w istocie kontynuowało francusko-masońskie Księstwo Warszawskie. Warto jeszcze dodać, że KEN rozkręcał przybłęda z zagranicy, członek znanego rodu iluminackiego Pierre Samuel DuPont’ (nb. dziś koncern DuPont'ów jest drugim po Monsanto szerzycielem GMO). O KEN obejrzyj sobie te wykłady:
    http://www.youtube.com/watch?v=8z3BEPklGfE
    http://www.youtube.com/watch?v=2RbZowojO50

    "Mówisz o braku dokumentów, w sprawie bennonitów, tak się składa, że w naszej dokumentalistyce bardzo często nie można się doszukać dokumentów obciążających Kościół."
    ->
    Ale Ty i tak wiesz, że Kościół jest winny, bo go nienawidzisz i to wystarczy jako dowód.

    "Wszakże to właśnie Kościół prowadził archiwa."
    ->
    Archiwa francusko-masońskiego Księstwa Warszawskiego też prowadził Kościół?

    "Redemotoryści działają w prawie 100 krajach, i to jest prawdą. To, że tylko w Polsce mają silne oddziaływanie pokazuje jak słaba jest Polska jako suwerenny kraj, jak słaby jest Kościół w Polsce."
    ->
    Stary, muszę przyznać, że nie wiem, o co Ci chodzi. W poprzednim swoim komentarzu przedstawiałeś redemptorystów, jako międzynarodową korporację medialną trzęsącą światem, a teraz sam sobie zaprzeczasz. Dajmy se siana z tą jałową dyskusją. Napisałem tę notkę, żeby z punktu widzenia Polaka-katolika skrytykować błędną i szkodliwą (w 3 trzech kwestiach wyłuszczonych dla wyrazistości na końcu notki) linię informacyjną mediów o. Rydzyka, a Ty chyba uznałeś, że to zaproszenie do używania sobie na katolicyzmie jako takim i wychwalania masońskiej "postępowej" rewolucji. Otóż to nie było takie zaproszenie!
  • TV Trwam promuje szczepienia:
    http://trybeus.neon24.pl/post/136951,czy-pan-jezus-kazalby-szczepic-dzieci
  • @powiew świeżości 02:59:27
    O. Rydzyk (podejrzewam, że po fali krytyki) zorganizował drugą audycję i dał się wypowiedzieć jasnej stronie mocy:
    http://trybeus.neon24.pl/post/137070,dzis-w-radiu-maryja-justyna-socha

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej